Menu
Bajka:

Tradycyjna bajka norweska – Serce olbrzyma

665

Dawno, dawno temu żył król, który miał siedmiu synów. Tak bardzo ich kochał, że nie mógł znieść rozłąki z wszystkimi naraz – zawsze jeden musiał być przy nim.

Gdy synowie podrośli, sześciu z nich wyruszyło szukać narzeczonych. Najmłodszy, zwany Bucikiem, został w pałacu. Bracia mieli znaleźć mu księżniczkę i przywieźć do domu.

Król wyposażył ich w najpiękniejsze stroje i konie, więc wyruszyli w świat. W końcu dotarli do króla, który miał sześć córek – najpiękniejszych, jakie widzieli. Każdy z braci wybrał swoją narzeczoną.

W drodze powrotnej, przejeżdżając obok skały, spotkali olbrzyma. Ten jednym spojrzeniem zamienił wszystkich w kamień.

Król długo czekał i rozpaczał: – Nigdy już nie zaznam radości. A gdyby nie ty, Buciku, umarłbym z żalu. – Ojcze – prosił chłopiec – pozwól mi ich odnaleźć. – Nie, stracę i ciebie! – sprzeciwił się król. Ale Bucik nalegał tak długo, że ojciec w końcu ustąpił.

Nie miał dla niego wspaniałego konia – została tylko chuda szkapa. Bucik nie przejął się: – Żegnaj, ojcze! Wrócę i przyprowadzę braci. – I ruszył w drogę.

Spotkał kruka, który błagał: – Daj mi jedzenia, odwdzięczę się. – Mam niewiele, ale proszę, jedz – rzekł Bucik.

Potem natknął się na łososia: – Wrzuć mnie do wody, pomogę ci w potrzebie. – Dobrze – zgodził się chłopiec.

Na koniec spotkał wilka: – Oddaj mi konia, a będę cię niósł i wesprę w najtrudniejszej chwili. Bucik zawahał się, lecz rzekł: – Skoro prosisz, weź go.

Wilk odzyskał siły, wziął Bucika na grzbiet i pomknął. – Niedaleko stąd mieszka olbrzym – powiedział. – Bracia i księżniczki stoją tam zamienieni w kamień. W środku znajdziesz księżniczkę, która ci doradzi.

Bucik wszedł do domu. Księżniczka przestrzegła go: – Ach, nieszczęśniku! Tego olbrzyma nie da się zabić – nie ma serca w ciele. Ukryj się i słuchaj, co powie.

Olbrzym wrócił. – Ha! Czuję woń ludzkiej krwi! – To tylko sroka upuściła kość przez komin – uspokoiła go księżniczka.

W nocy spytała go o serce. – Pod progiem! – mruknął. Nazajutrz sprawdzili – nic tam nie było. Dziewczyna ozdobiła próg kwiatami. – Głupia jesteś! – roześmiał się olbrzym. – Nie tam.

Następnej nocy rzekł: – W szafie. Ale i tam nic nie znaleźli. Kiedy księżniczka nie ustępowała, w końcu wyznał: – Daleko stąd jest jezioro, na nim wyspa, na wyspie kościół, w kościele studnia. W studni kaczka, w kaczce jajko, a w jajku moje serce.

Gdy olbrzym wyszedł, Bucik pobiegł do wilka i opowiedział wszystko. – Wskakuj! – zawołał wilk.

Dotarli nad jezioro. Kruk zdobył klucze do kościoła, Bucik złapał kaczkę, ale ta upuściła jajko do wody. – Wołaj łososia! – podpowiedział wilk.

Łosoś podał jajko. Gdy Bucik je ścisnął, olbrzym zawył: – Oszczędź mnie! Oddam wszystko! – Przywróć życie moim braciom i księżniczkom! – rozkazał Bucik.

Olbrzym spełnił prośbę. Wtedy Bucik zgniótł jajko do końca – i potwór rozpadł się na pył.

Chłopiec powrócił do zamku z braćmi, ich narzeczonymi i uratowaną księżniczką. Król zapłakał z radości: – Najpiękniejsza jest twoja narzeczona, Buciku. Ty zasiądziesz najwyżej przy stole.

I wyprawiono huczne wesele, które trwało wiele dni. Ja tam byłem, miód i wino piłem.

Turaj znajdziesz wszystkie bajki do czytania , a tutaj katalog bajek terapeutycznych . Tutaj teksty są podzielone na bajki dla dziewczynek i bajki dla chłopców . Dodatkowo, na tych stronach są – bajka o kotku , bajka o dinozaurach , bajka o traktorach , bajki o kotkach , oraz pełen poradnik na temat moczenia nocnego u dzieci .

Podoba się? Udostępnij znajomym:

Dodaj komentarz

Inne ciekawe bajki