Świąteczny żłobek
Coś ci powiem: nawet choinki mają żłobek. Tylko nie takie przedszkole, jak mają małe dzieci, gdzie są drzwi, zabawki i nauczyciele. Choinki mają żłobek w pięknym, zielonym lesie. Pod błękitnym niebem. Ze słońcem. Z chmurami. Z deszczem. I płatkami śniegu. Naprawdę!
Tam każda choinka najpierw śpi w ziemi jako nasionko. Zgrabnie schowane i owinięte w kłębek bawełny. Cóż, nadal raczkuje jak maleńkie dziecko. Drzemie tam spokojnie, a potem zastanawia się… Gdzie to jest? Nagle wydaje mu się, że widzi korzenie i rosnącą koronę drzewa iglastego. I rzeczywiście nasionko nie jest już nasionkiem, ale małym świerkiem. Albo jodłą. Albo malutką sosną. I wyciąga swoje małe ramiona tak wysoko, jak tylko może, żeby dosięgnąć nieba. Jakby chciało dotknąć białych chmurek, które biegną po niebie.
Dorasta więc i nagle nie jest już iglastym dzieckiem. I zostaje przeniesione do dużej szkoły leśnej. Tak jak do szkoły pójdziesz Ty, gdy podrośniesz.
Ono się tam po prostu dobrze bawi. Wśród iglastych przyjaciół, z którymi można kołysać się na wietrze. Kołysze się w tam i z powrotem jak dzwon. Deszcz je kropi, a słońce suszy. Płatki śniegu siadają na gałęziach i chłodzą drobne iglaste paluszki.
I tak bawią się tam razem, aż wyrosną na wysokie, zdrowe choinki.
Zanim się zorientujesz, jedna z nich znajdzie się w Twoim salonie, gdzie dekorujesz ją świątecznymi ozdobami i innymi smakołykami. Miękkie melodie kolęd dzwonią w uszach. Szczęśliwy, rodzinny spokój i cisza panują w całym domu.
Ale tak jak Ty się cieszysz, tak samo cieszy się choinka. A kto nie ucieszyłby się na widok szczęścia w oczach dzieci, gdy zbierają spod gałęzi choinki te wszystkie wspaniałe zabawki, których tak bardzo pragnęły przez cały rok?
Inne ciekawe bajki
Legenda o mieczach krzyżackich
Gdy wielki władca Władysław Jagiełło spotkał się z Krzyżakami w bitwie pod Grunwaldem, na początku nic nie było przesądzone. Po stronie polskiej zgromadzili się...
Jak Hopuś po raz pierwszy poszedł do przedszkola
Za wielkim wzgórzem stał piękny dom. Ale nie był to zwykły dom. Był niebieski jak niebo i były na nim namalowane słoneczka. Dach był jaskrawoczerwony. Stał pośr...
Anetka na wakacjach
Niedaleko ciemnego lasu stał mały domek. Mieszkali tam dziadek i babcia. W każde wakacje odwiedzała ich wnuczka Anetka – mała dziewczynka o brązowych, prostych...
Zguba
Tego wieczora, jak zwykle na obozie na którym był Krzyś, chłopcy grali w piłkę na pobliskim boisku. Właściwie nie było to boisko ale mała łąka, która przypomina...
Złota harmonijka
Daleko za lukrowym wodospadem, na południe od końca tęczy, tam, gdzie nocuje Słońce, między czterema wielkimi górami leży zapomniana Dolina Skrzatów, w której t...
Wielkanoc Wojtka: Wielki Czwartek
Wojtek skończył zupę z zielonego groszku i popędził do dziadka. Dziadek siedział w swoim ulubionym fotelu i popijał dziwny napój. – Witaj, dziadku! – wykrzykną...
Dodaj komentarz