Smoki i Skarb Lawy
Na samym szczycie Wulkanowego Wzgórza, w krainie pełnej bujnej roślinności, żyły dwa smoki: Skarletta i Rubin. Były to smoki młode, pełne zapału i energii, które uwielbiały przygody. Jednak pewnego dnia ciekawość doprowadziła do sytuacji, która zmieniła ich życie na zawsze. Smoki Skarletta i Rubin usłyszały o legendarnym skarbie – ogromnych złożach rozpalonej lawy, ukrytych w głębokim wnętrzu Wulkanowego Wzgórza.
Niesamowicie ciekawe i zachłanne na bogactwa, postanowiły wspiąć się na szczyt i ukraść te cenne zasoby. Gdy smoki dotarły na wierzchołek, zobaczyły ogromny zbiornik gorącej lawy. Zaczęły wydobywać ją w wielkich ilościach, lecz nie zauważyły, że ogień i dym zaczynają wypełniać całe Wulkanowe Wzgórze.
W międzyczasie stara smoczyca Imelda, która była strażniczką Wulkanowego Wzgórza i opiekunką lawy, poczuła się zaniepokojona. Kiedy dowiedziała się, że Skarletta i Rubin kradną lawę, natychmiast wyruszyła na szczyt wulkanu, by ich powstrzymać. Kiedy dotarła na sam szczyt, zobaczyła młode smoki, które próbowały uciekać z ogromnymi beczkami lawy. Imelda powiedziała:
– Dlaczego to robicie? Ta lawa jest życiem Wulkanowego Wzgórza, a wy ją kradniecie!
Skarletta i Rubin po tych słowach poczuły się okropnie. Oba smoki zrozumiały, że popełniły błąd i naraziły na szwank całą krainę. Z wyrzutami sumienia wyznały Imeldzie całą prawdę i zdecydowały się oddać lawę, którą ukradły. Imelda była wzruszona ich szczerością i odwagą, by przyznać się do winy. Postanowiła wybaczyć im, ale pod jednym warunkiem: Smoki Skarletta i Rubin musiały pomóc jej w troszczeniu się o Wulkanowe Wzgórze i uczyć się sztuki jego ochrony. Smocza staruszka postanowiła także sponsorować ich edukację i pomóc im stawić czoła przyszłym wyzwaniom.
Smoki Skarletta i Rubin zrozumiały, że warto jest brać odpowiedzialność za swoje czyny i że uczciwość jest cenniejsza niż jakiekolwiek bogactwo. Wspólnie z Imeldą stali się opiekunami Wulkanowego Wzgórza i pilnowali, by kraina była zawsze bezpieczna. Morał tej bajki jest jasny: warto brać odpowiedzialność za swoje czyny i być uczciwym, nawet jeśli popełnimy błąd. Czasem wybaczenie i możliwość naprawy błędów prowadzą do wielkich pozytywnych zmian w życiu.
Inne ciekawe bajki
Jak Hopuś po raz pierwszy poszedł do przedszkola
Za wielkim wzgórzem stał piękny dom. Ale nie był to zwykły dom. Był niebieski jak niebo i były na nim namalowane słoneczka. Dach był jaskrawoczerwony. Stał pośr...
Bajka o kurze, która nie przestała marzyć
Gospodarstwo Magdy i Pawła znali chyba wszyscy w okolicy. Można tam było dostać świeże mleko i pyszne jajka, a w zagrodzie mieszkały naprawę wyjątkowe zwierzęta...
Jak niedźwiedź Brumek dostał się do miodu
Kiedy zaczęła się wiosna, różne zwierzątka zaczęły budzić się z zimowego snu. Jednym z nich był także duży niedźwiedź Brumek. Całą zimę spędził wygodnie w swoje...
Legenda o mieczach krzyżackich
Gdy wielki władca Władysław Jagiełło spotkał się z Krzyżakami w bitwie pod Grunwaldem, na początku nic nie było przesądzone. Po stronie polskiej zgromadzili się...
Złota harmonijka
Daleko za lukrowym wodospadem, na południe od końca tęczy, tam, gdzie nocuje Słońce, między czterema wielkimi górami leży zapomniana Dolina Skrzatów, w której t...
Anetka na wakacjach
Niedaleko ciemnego lasu stał mały domek. Mieszkali tam dziadek i babcia. W każde wakacje odwiedzała ich wnuczka Anetka – mała dziewczynka o brązowych, prostych...
Dodaj komentarz