Ponieważ burza zmieniła szyldy
Raz dawno było bardzo zaciekły, dużo opadł na śnieg, a potężny wiatr zmartwił wszystko w drodze ... aw jednym mieście i ogólnie była historia zabawy. To była bardzo piękna osada. Nad każdy sklep, teatr, fryzjer, zawiesił jaskrawo kolorowy szyld. Tak więc, spacerując po ulicach, można było uzyskać niezwykłą przyjemność.
nad sklepem spożywczym szturmował szyld, który przedstawił ciasta czekoladowe i palenie chleb ze złotą skorupą. Sami nogi wkroczą do tej instytucji. Z szyldu teatralnego, aktorzy są dobrze, ubrani w jasny strój maskarady.
- kochaj znajomych! Odwiedź gości! – zapraszają gesty.
Nad sklepu, gdzie sprzedano ryby, zawieszono z dwoma zabawnymi pstrągami, które wykonały jakiś energiczny taniec.
Tutaj możesz po prostu spacerować po mieście i poprawić Nastrój.!
Ale raz zimą przyszedł straszne hirls. Pogoda, prawdopodobnie postanowiła żartować od mieszkańców miasta, a zwłaszcza ze swoimi gośćmi. Chodzi o to, że kiedy nie znasz terenu, możesz spojrzeć na szyld i dowiedzieć się dokładnie, gdzie musisz iść. Wiatr był tu zamieszkany. Biorąc deskę z napisem Korchma i przeniósł go do teatru. Stamtąd Pustin odwrócił nazwę do szkoły, a z tego ostatniego – na szynce. Tabletka nad fryzjerem z obrazem nożyczkami i ostrzem zawieszonym na domu jednego pana, który miał bardzo zrzędliwą żonę. Lokalni mieszkańcy żartowali:
- wiatr zdecydowanie miał zamiar, zmieniając szyldy. Nic dziwnego, że Pustin podpisał się na gniewnej Lucky Lady!
taka burza! Rano dzieci poszły do szkoły i znaleźli się ... w szynce! Kto postanowił odwiedzić teatr, odwiedził instytucję edukacyjną. W goście miasta, wakacje dokładnie udało się: Wędrowali ulicami, bez zgadywania, gdzie można zjeść lunch.
Nie jest możliwe, że teraz takie takie lukraty i znaki są znacznie bardziej wiarygodne. Jednakże, jeśli kiedyś rozpoczniesz taki szal, lepiej siedzieć w domu, ponieważ wciąż jest mało prawdopodobne, aby odwiedzić miejsce, które chciałem.
Inne ciekawe bajki
Legenda o mieczach krzyżackich
Gdy wielki władca Władysław Jagiełło spotkał się z Krzyżakami w bitwie pod Grunwaldem, na początku nic nie było przesądzone. Po stronie polskiej zgromadzili się...
Jak Hopuś po raz pierwszy poszedł do przedszkola
Za wielkim wzgórzem stał piękny dom. Ale nie był to zwykły dom. Był niebieski jak niebo i były na nim namalowane słoneczka. Dach był jaskrawoczerwony. Stał pośr...
Anetka na wakacjach
Niedaleko ciemnego lasu stał mały domek. Mieszkali tam dziadek i babcia. W każde wakacje odwiedzała ich wnuczka Anetka – mała dziewczynka o brązowych, prostych...
Zguba
Tego wieczora, jak zwykle na obozie na którym był Krzyś, chłopcy grali w piłkę na pobliskim boisku. Właściwie nie było to boisko ale mała łąka, która przypomina...
Wielkanoc Wojtka: Wielki Czwartek
Wojtek skończył zupę z zielonego groszku i popędził do dziadka. Dziadek siedział w swoim ulubionym fotelu i popijał dziwny napój. – Witaj, dziadku! – wykrzykną...
Złota harmonijka
Daleko za lukrowym wodospadem, na południe od końca tęczy, tam, gdzie nocuje Słońce, między czterema wielkimi górami leży zapomniana Dolina Skrzatów, w której t...
Dodaj komentarz