Ole-Lukoey
Niema nikogo na świecie, który wiedziałby tak wiele wróżki Opowieści jako Ole-Lukoye!
To naprawdę mastak!
Kiedy dzieci usiądzie spokojnie przy stole na ich krzesłach, OLO-LUKOY. Wzniesie się do schodów całkowicie wszechstronno, ponieważ idzie w samych pończochach, otwierając ciche drzwi i – fr! – błyszczy dzieci w oczach słodkiego mleka – takie małe niewielkie spraye, – i jednak są wystarczająco dość, aby dzieci mogły być wyjaśnione i nie mogły go już zobaczyć. Ważne są zakradzieje i dmuchając je do szyi, a z tej głowy są ważne. Och, więc ... ale to w ogóle nie boli, ponieważ Ole-Lukoi nie chce robić nic złego, ale chce tylko dzieciom. On tylko chce, że Mali dość uspokojenie, a na to muszą być one łożeni w łóżku. Będą kłamać cicho, a on będzie mógł powiedzieć im swoje opowieści. Kiedy dzieci łamie się, Olo-Lukoye siedzi na swoim łóżku. Jest bardzo dobrze ubrany. Na nim jedwab, jedwabny Japanik, tylko nie można powiedzieć, który kolor, ponieważ cały czas zmienia się, gdy powraca, – strój jest zielony, a następnie czerwony, a następnie niebieski.
pod pamiątów wielkie litery. Na jednym narysowanym wielu rysunkach. Ten parasol ujawnia nad dobrymi dziećmi, i mają dobrą noc, by robić magiczne opowieści. A na drugim parasole – cóż, Nichogielinko nie jest i ujawnia go nad niegrzecznymi krostami, a oni poczuli całą noc jak dziennik i nic interesującego w sen jednym młodym chłopcu Yalmar co tydzień i mówi mu bajki. Dopóki siedem bajek – przez siedem dni teraz udekorujemy pokój!
A przede wszystkim kwiaty w doniczkach zaczęły rosnąć, wykonane: wysokie drzewa, rozciągały swoje głosy do sufitu i Wzdłuż ścian, aby cały pokój stał się świetną altaną. Wszystkie gałęzie pokryte kwiatami, a każdy kwiat, był piękniejszy nawet dla róży, nawet lepiej pachniał, a jeśli możesz spróbować – byłoby słodsze niż dżem. Owoce błyszczały jak złoto, a tam wciąż zawieszone bułeczki, które właśnie pęknięte z rodzynek Ylmara, usłyszeliśmy Piżący Moan.
- Co to jest? – zapytał Olo-Lukoy, zbliżył się do biurka i przedstawił szufladę.
To było zachwycenione i porysowane za pomocą płyty Griffin, ponieważ w zadaniu arymalnym Yelmar popełnił błąd, a ze względu na to, wszystkie liczby byli gotowi zerwać, griffel, jakby mały pies, jak tylko skoczył i wskoczył na jego koronkę, ponieważ chciał naprawić błąd, ale nie mógł tego zrobić. I tutaj był ułożony i notatnik Yalmar. Och, to było okropne słyszeć! Na każdej z jego strony na początku linii stał wzdłuż małego arkusza – piękne, smukły – to była dobra, próbka, której konieczne było przepisanie, ale inni podążyli za nimi, pomyśleli, że oni również powstrzymali się dokładnie i dobre, a ich - Och, nie, – oszołomionych liter i tak przetrwały, że miło było spojrzeć Muszę je mieć z nimi ćwiczenia! Raz dwa! Raz dwa! i dotrze do listów, dopóki nie będą równomiernie i radośnie jako przykładowe. Ale kiedy Ole-Lukoy zniknął, a Ylmar rano obudził się – byli tak nieszczęśliwi, jak wcześniej. Wtorek Po prostu Ylmar pozostawił w łóżku, Olu-Lukoye dotknął swoich uroczych sprintów do mebli, a wszystkie rzeczy w pokoju zaczęły natychmiast nabrać i rozmawiać, wszystko razem o sobie, z wyjątkiem śliny, która stała cicho i zły na takim Wibrujący i rzeźnia: Właśnie mówię o sobie tylko myśleć o sobie i nie wspominaj o nich w ogóle, że tak skromnie stoi w rogu i pozwala wszystkim, aby wszyscy mieli w sobie! nad kredensem zawiesił obraz w złoconym ramka. Krajobraz został pomalowany na nim – wysokie stare drzewa, trawa, kwiaty na łąkach nad szeroką rzeką, która płynęła las obok wspaniałych zamków, genów genów do morza. Ole-Lukoye dotknął obrazy z uroczym uroczym Sprints i ptaki, malowane na zdjęciu, zaczął śpiewać, drzewa zostały wywiercone przez ich wad, chmury na niebie połknięte, nawet widoczne cienie, które wyciągnęły od nich przez krajobraz i umieszczone tuż na trawie. Słońce świeciło na nim wiatry drzew. Ylmar pobiegł do rzeki i usiadł w małym promieniu tam. Łódź została namalowana czerwonymi i białymi farbami, żagiel świecił ze srebrem. Sześć łabędzi w złotych koronach, z błyszczącymi niebieskimi gwiazdami na głowach pobranych przez łódź obok zielonych gęstych lasów, a drzewa powiedziały mu o rabusiach i czarownic, a kwiaty są o małych wesołej elfach i że sami słychać z motyli. Świetna ryba ze złotymi i srebrnymi skalami płytymi łodzią. Nurkują i dorastali i podłączyli wodę. Ptaki są czerwone, niebieskie, duże i małe – przeleciały dwa długie nogi. Komarock tańczył i szlifowanie dudnienia: bum, wysięgnik. Wszyscy chcieli latać na Ylmar, a każdy musieli opowiedzieć bajkę. W rzeczywistości był to fajny spacer w żeglarstwie! Lasy zostały pogrubione, zaciemnione, potem promienie słońca je oświetlone i stały się wspaniałymi ogrodami z kwiatami, a tam piękne pałace z marmuru i kryształu, na balkonach stały księżniczki. Są to wszystkie znane dziewczyny Ylmar, z którymi grał wcześniej. Rozciągnęli ręce, a każda w ręku trzymała cukier piglotko – wspaniały piernik – taki nawet we sprzedawców przysmaków nie kupują! Chwyta Ylmar w jednej końcówce, a Gingerbells złamały się na dwie części. Mniejszy kawałek pozostawiony w księżniczce i większy – w Ylmar. – Koło każdego pałacu jest warte małych zasad. Dali mu honor, zmniejszając złote sables i rzucił go z rodzynkami i żołnierzami cyny – byli prawdziwym dyrektorem! Szybko huśtawki Lasy Ylmar, obok miasta, przez kilka dużych sal ... On i in Miasto, gdzie mieszkała jego stara kobieta, która obserwowała go, kiedy był malamem, i bardzo go podobała. A teraz Yalmar ją zobaczył. Niania skinął głową, wysłał rękę pocałunek i śpiewając tę samą uroczą piosenkę, którą sam wybrał: Moje manekiny pozostają codziennie, mój Ylmar, mydło dla niemowląt. ty wślizgnęły się trochę i, chodzeniem, uczę. jak chcę, abyś mógł zobaczyć ponownie! z tobą na zawsze moją miłość. i wszystko ptaki śpiewały do niej. Kwiaty zginęły na łodygach, a stare drzewa pozostawiły jeźdźców, jakby byli Ole-Luloi opowiedział bajkę. środa OH, który straszny prysznic został rozszerzony! Ylmar słyszał jej hałas nawet w sen, a kiedy Ole-Lukoy otworzył okno, woda sięgnęła do parapetu – po prostu całe jezioro! Do samego domu, przejmował wspaniały statek. - Czy chcesz latać z nimi, Ylmare? – zapytał Olo-Luke. Dowiedział się, a oni obróciły ulice. Wokół było jezioro – tylko wspaniałe jezioro. Zamieniają do tej pory, że w ogóle ziemia nie była widoczna. A na niebie widzieli stado blackhouses latających z ich rodzimych krawędzi w podejmowaniu decyzji. Ptaki utrzymywały długi klucz po drugim. Czernoguzy latał przez długi czas, a jeden z nich tak namoczony, że skrzydła były prawie trzymane. Lotował ostatnie i bardzo opóźnione za towarzyszy. Wreszcie zaczął zstąkać więcej i poniżej, rozpowszechniając skrzydła. Odkąd je umyli, jeszcze bardziej – i na próżno! Tutaj ptak dotknął żaluzji statku, zabity w żeglarce i – kratownicy! PAP na pokładzie Przykryj Chernoguz stał przestraszony i zawstydzony między nimi. - AC, który! – Dembling wszystkie kurczaki Kaczki były nauczane i szydełkowane: - Durrylo! Durrylo! Chernogubs stał się nimi rozmawiać o płonącym Afryce, o piramidach i o strusii, które biegną wzdłuż pustyni tak szybko jak dzikie konie, ale kaczka nie rozumiała niczego z tego, co mówi, pchnął do siebie i powtarzane: - Zdecydujmy, że jest to forner i wszystko. - W rzeczywistości kochanie, – turniej ze złością Turcja. Potem Chernogube milczał i wezwał do swojej Afryki. - i nogi stóp, IC są cienkie! – powiedział Turcja też śmieje się z nami! Turcja, powiedziała. – Powiedziało było dość dowcipne. I może jest zbyt niski dla ciebie. Do-du -, nie jest w ogóle bardzo delikatny. Cóż, będziemy zabawiać siebie! i on nagrobki, kurczaki były okładziny, a kaczki zostały zatkane: Kry-Kry, Kud-Kuda, D-Dus! – I. Są one bardzo zabawione. Ale Ylmar w tej chwili przybył do żołądka, otworzył drzwi i zwany Chornogusem i podskoczył do niego na pokładzie. Teraz już się spoczywał, a Yalymar wydawał się, że ptak kiwa głowy, dzięki. blackogub migają szerokie skrzydła i polecieć podejmowanie decyzji. Kurczaki okładziny były kaczką, a zbiornik był tak uszkodzony z wściekłości, że grzebień został zmagany jak ogień. - AZ obudzisz jutro zupę. – powiedział Ylmar i obudził się w swoim łóżeczku. Dobry był spacer, który został zorganizowany dla niego tej nocy Olukoie. czwartek - wie, co? – Przeliterowany Ole-Lukoia. – Po prostu nie baj się! Teraz pokażę ci mała mysz. Na jego dłoni trzymał trochę ładnej marki. – przyszła zaprosić cię na ślub! Dwa myszy dziś wieczorem się ożeniły. Żyją lodem do swojej komórki mamy – zapytał Yalmar. - Cóż, już mam nadzieję na mnie! – Przeliterowany Ole-Luke.- Będę ci w końcu, w palec – Zgodził się Yalmar. Szybko się zmienił i stał się ciężarnym blaszanym żołnierzem! - Czy nie chcesz siedzieć w naparstku swojej mamy? – Powiedziałem mu mysz. Mam zaszczyt zabrać cię. - Czym jesteś, Frecken, taka opieka dla Ciebie! – powiedział Ylmar, usiadł na naparstku i poszli na ślub myszy. przez dziurę na podłodze, byli najpierw w długim korytarzu, taki wąski, że był możliwy tylko do prowadzenia pojazdu tylko w środku. Korytarz oświetlono przez gnicie. - prawda, doskonale pachnie świetnie? – zapytała mysz, że Yalmara Czy może być lepszy? W końcu dotarł do sali weselnej. Prawo była myszą pani, wyszeptali i przenieśli się między sobą, do ołowiu – kawalerii myszy, cały czas zeskrobali własne wąsy. A w środku, przede wszystkim panna młoda i pan młody stali i pocałował w ogóle w oczach, ponieważ byli zaangażowani, a teraz musiały się ożenić. A goście przyszli i przyszli, stało się tak ściśle, że myszy nie dawały się trochę, nawet szczęśliwa para pchnęła do drzwi, a nikogo nie może być nikogo, ani nie odejść. Sala, a także korytarz, został zliberalizowany przez Salę, – tylko i miał małą mysz, młody krewny, deser przyniósł im groch, w którym ich nazwiska miały miejsce, oczywiście tylko pierwsze litery. To był tylko cud! Wszystkie myszy powiedział, że to wspaniały ślub, a czas spędzony jest bardzo miły. i Ylmar poszedł do domu. Odwiedził szlachetne społeczeństwo, choć musiał go bardzo wysuszyć, zmniejszyć, aby nosić mundur z cyny żołnierza. piątek - Właśnie niesamowicie, ilu osób starszych nie chce być z nimi, powiedział Olo-Lukoi.- zwłaszcza tych, którzy popełnili coś złego. Chwalebny Goodnye Ole, mówią mi, – po prostu nie możemy wywołać, więc leżymy w całej nocy i widzimy tylko niegodne czyny. I one, jako kruchy bez skóry, rundą na krawędzi łóżka, a nawet spray na nas z wrzącą wodą. Jeśli przyszedłeś do nas i zawiodłeś ich, abyśmy mogli zobaczyć dobre sny .- I są tak głęboko westchnienie. – W rzeczywistości zapłacimy za ciebie, – przekonują. – Dobranoc, Ole. Pieniądze leżą na parapecie okiennym. Ale dlaczego mam pieniądze? Nie przychodzę na pieniądze nikomu! – mówi Ole-Lukoy. - a co zrobimy dzisiaj w nocy? – zapytał Yalmar. - Chcę wiedzieć, czy mam pragnienie na tę noc, aby odwiedzić ponownie na weselu, po prostu nie do końca wczoraj. Duża lalka twojej siostry, która jest ubrana przez chłopca i nazywa się Henryką, chce poślubić lalkę Berta. Ponadto, dzisiejsze urodziny, wiele wspaniałych prezentów są przygotowywane! - a, jestem dobrze świadomy! Yelmar. Jak tylko lalka potrzebuje nowej sukienki, natychmiast świętować lub urodziny, lub Wesele! Było już sto razy! - Więc dzisiaj będzie w stu pierwszym i ostatnim razem – jest coś niezwykłego! Spójrz tylko! ylmar spojrzał na stół. Wystąpił mały karton, okna były oświetlone, a wszyscy żołnierze cynkowym robili karabin strażnikowy. Młode miejsca na podłodze, posłuszne na nodze stołu. Byli bardzo zaprojektowani, wciąż pak – musieli o tym pomyśleć! One-Lukoya odzieżowa spódnica Black Granny, przywitał je, a wszystkie meble śpiewało na motywu Marsa piosenki, która napisała Honor tego wydarzenia ołówek: Merry moment, szczęśliwy moment! jak wiatr, piosenka leci, Gdzie nasza para siedzi! – Hairo! Hooray! – Wszystkie krzyki! Choć skóra je, zobacz, co mile! Następnie otrzymałeś prezenty, ale odmówiłeś nic jadalnego – byli synem ich własnej miłości. - cóż, jak – iść do kaczki lub może lepiej za granicą? – zapytał młody Swallow opowiedział o wspaniałej decyzji, gdzie soczyste winogrona, gdzie powietrze jest miękkie, a skały takich kolorów, których tu nie ma wyobraźni. - ale nie ma kalafiora. – Moja pokojówka z kurczaka. I kiedyś mieszkałem z kurczakami we wsi we wsi. Była grupa piasku, w której mogliśmy wstrząśnić i otworzyliśmy wejście do miasta z kapustą. Och, że była zielona! Nie widziałem niczego piękniejszego niż jej! - ale jedna kieszeń jest podobna do drugiego jak dwie krople wody, – odmówiono połowu. – A potem tutaj jest tak zły. - Cóż, możesz przyzwyczaić się do tego. - ale tak zimno, można zamrozić. - ale jest to dobre dla kapusty, – powiedział KVKA. – I wreszcie, jest ciepły! Od czterech lat temu lato rozciągały nas nawet pięć tygodni! A które było ciepło! Wszyscy po prostu sapnęli. Nawiasem mówiąc, mamy takie trujące gazy, jak tam jesteś! I nie ma też rabusiów! Nie, musisz być sędzią, aby nie rozważyć swojego kraju jako najlepszego! To nie jest warte życia! – a kurczak nawet czołgał się. – W końcu też podróżowałem! W szufladzie! Żadna przyjemność z podróży! - Tak, KWA jest warta szanowanie osoby – powiedziała lalka Berta. Nie lubię też jeździć na skałach – potem w dół. Nie, pójdziemy lepiej w wiosce, gdzie są stosy piasku i miasta z kapustą. Na tym i kruszony BR> - co dziś bajka dzisiaj? – zapytał mały Ylmar, jak tylko Ole-Lukoyu umieścił go w łóżku. - Dzisiaj nigdy! – odpowiedział OLE i otworzył piękny kolorowy Zonik. – Spójrz na tych chińskich, opuścili głowy. .- Na jutro konieczne jest udekorowanie całego świata, powiedział Ole, bo jutro jest urlopem, Niedziela! Muszę polerować na wieży i sprawdzić, czy krasnoludy były dobrze wyczyszczone, wtedy musisz iść na pole – aby sprawdzić, czy wiatr wybucha z trawą i liśćmi. I najtrudniejsza praca dalej: konieczne jest usunięcie z nieba i czyszczenia wszystkich gwiazdek. Zbieram je w moim fartuchu, ale konieczne jest wyrzec się każdej gwiazdki i każdej dziury, w której usiadła, aby umieścić je wszystkie w swoich miejscach, aby były stłuszone i nie dostać się z nieba jeden po drugim. - Słuchaj, ty, Goodbye Ole-Lukoy, – powiedział stary portret wiszące na ścianie, w pobliżu, który Yalmar. Jestem wielkim dziadkiem Jalmar, a jestem bardzo wdzięczny, że powiesz chłopcu inną bajkę Opowieści, ale nie musisz go wprowadzać. oszustwa i zniekształcić koncepcję. Gwiazdy nie można usunąć z nieba i czyste! Gwiazdy są tym samym świetlistym, co naszą ziemię, są dobre. - Dziękuję, stary Pradu! Powiedział Olo-Lukoye. – Dziękuję Ci! Jesteś głową rodziny, jesteś najstarszy, ale wciąż jestem starszy od ciebie i wiedzieć, jak zachowywać się z małymi i dorosłymi. A teraz możesz powiedzieć, że chcesz .- i Ole-Lukoye poszedł, biorąc parasolowy parasol. - Nie możesz już wyrażać swojej opinii! -Borms stary portret. A tutaj Ylmar obudził się. Niedziela - dobry wieczór! – привітався Оле-Лукойє. Яльмар кивнув йому, швидко скочив і повернув портрет прадіда обличчям до стіни, щоб він знову не втрутився в розмову. – А тепер розкажи мені казки про п'ять зелених горошин, що народилися в одному стручку, і про штопальну голку, яка уявляла, що вона тоненька голка для шитва. – Ну, доброго потрошку! – сказав Оле-Лукойє і спитав: – А які в тебе оцінки за поведінку? – Хороші! – Ану покажи! – наказав Оле.– Дивись мені, щоб завжди в тебе були хороші оцінки! – Оце повчально! – пробурмотів портрет прадіда.– Значить, все-таки не завадить інколи висловити свою думку! – І він був дуже задоволений. Оце тобі вся історія про Оле-Лукойє! А увечері він сам тобі розповість що-небудь. Zakonnice Kartaginy (Północnoamerykańska bajka) Zielona kukurydza, żółta kukurydza i taniec lis (Indiańska bajka) Średnia ocena: 5 żołędzie. Liczba głosów: 11 Ciekawsze bajki Hans Hedgehog (Bracia Grimm) Emperor i Nightingale (Hans Andersen) Kot w butach (Bracia Grimm) Mizzer (Bracia Grimm) Girl Guckle (Bracia Grimm) Hans i kot paski (Bracia Grimm) Inteligentny Elsa (Bracia Grimm) Opowieść o połowów i jego kobiecie (Bracia Grimm) Calineczka (Hans Andersen) Wilk i Fox (Bracia Grimm) Odziedzi z lekarzem (Bracia Grimm) Środki i cholernie (Bracia Grimm)
- Och, nie, – oszołomionych liter i tak przetrwały, że miło było spojrzeć Muszę je mieć z nimi ćwiczenia! Raz dwa! Raz dwa!
i dotrze do listów, dopóki nie będą równomiernie i radośnie jako przykładowe. Ale kiedy Ole-Lukoy zniknął, a Ylmar rano obudził się – byli tak nieszczęśliwi, jak wcześniej.
Wtorek
Po prostu Ylmar pozostawił w łóżku, Olu-Lukoye dotknął swoich uroczych sprintów do mebli, a wszystkie rzeczy w pokoju zaczęły natychmiast nabrać i rozmawiać, wszystko razem o sobie, z wyjątkiem śliny, która stała cicho i zły na takim Wibrujący i rzeźnia: Właśnie mówię o sobie tylko myśleć o sobie i nie wspominaj o nich w ogóle, że tak skromnie stoi w rogu i pozwala wszystkim, aby wszyscy mieli w sobie!
nad kredensem zawiesił obraz w złoconym ramka. Krajobraz został pomalowany na nim – wysokie stare drzewa, trawa, kwiaty na łąkach nad szeroką rzeką, która płynęła las obok wspaniałych zamków, genów genów do morza.
Ole-Lukoye dotknął obrazy z uroczym uroczym Sprints i ptaki, malowane na zdjęciu, zaczął śpiewać, drzewa zostały wywiercone przez ich wad, chmury na niebie połknięte, nawet widoczne cienie, które wyciągnęły od nich przez krajobraz i umieszczone tuż na trawie. Słońce świeciło na nim wiatry drzew. Ylmar pobiegł do rzeki i usiadł w małym promieniu tam. Łódź została namalowana czerwonymi i białymi farbami, żagiel świecił ze srebrem. Sześć łabędzi w złotych koronach, z błyszczącymi niebieskimi gwiazdami na głowach pobranych przez łódź obok zielonych gęstych lasów, a drzewa powiedziały mu o rabusiach i czarownic, a kwiaty są o małych wesołej elfach i że sami słychać z motyli. Świetna ryba ze złotymi i srebrnymi skalami płytymi łodzią. Nurkują i dorastali i podłączyli wodę. Ptaki są czerwone, niebieskie, duże i małe – przeleciały dwa długie nogi. Komarock tańczył i szlifowanie dudnienia: bum, wysięgnik.
Wszyscy chcieli latać na Ylmar, a każdy musieli opowiedzieć bajkę. W rzeczywistości był to fajny spacer w żeglarstwie!
Lasy zostały pogrubione, zaciemnione, potem promienie słońca je oświetlone i stały się wspaniałymi ogrodami z kwiatami, a tam piękne pałace z marmuru i kryształu, na balkonach stały księżniczki. Są to wszystkie znane dziewczyny Ylmar, z którymi grał wcześniej. Rozciągnęli ręce, a każda w ręku trzymała cukier piglotko – wspaniały piernik – taki nawet we sprzedawców przysmaków nie kupują! Chwyta Ylmar w jednej końcówce, a Gingerbells złamały się na dwie części. Mniejszy kawałek pozostawiony w księżniczce i większy – w Ylmar. –
Koło każdego pałacu jest warte małych zasad. Dali mu honor, zmniejszając złote sables i rzucił go z rodzynkami i żołnierzami cyny – byli prawdziwym dyrektorem!
Szybko huśtawki Lasy Ylmar, obok miasta, przez kilka dużych sal ... On i in Miasto, gdzie mieszkała jego stara kobieta, która obserwowała go, kiedy był malamem, i bardzo go podobała. A teraz Yalmar ją zobaczył. Niania skinął głową, wysłał rękę pocałunek i śpiewając tę samą uroczą piosenkę, którą sam wybrał:
Moje manekiny pozostają codziennie, mój Ylmar, mydło dla niemowląt.
ty wślizgnęły się trochę i,
chodzeniem, uczę.
jak chcę, abyś mógł zobaczyć ponownie!
z tobą na zawsze moją miłość.
i wszystko ptaki śpiewały do niej. Kwiaty zginęły na łodygach, a stare drzewa pozostawiły jeźdźców, jakby byli Ole-Luloi opowiedział bajkę.
środa
OH, który straszny prysznic został rozszerzony!
Ylmar słyszał jej hałas nawet w sen, a kiedy Ole-Lukoy otworzył okno, woda sięgnęła do parapetu – po prostu całe jezioro! Do samego domu, przejmował wspaniały statek.
- Czy chcesz latać z nimi, Ylmare? – zapytał Olo-Luke. Dowiedział się, a oni obróciły ulice. Wokół było jezioro – tylko wspaniałe jezioro. Zamieniają do tej pory, że w ogóle ziemia nie była widoczna. A na niebie widzieli stado blackhouses latających z ich rodzimych krawędzi w podejmowaniu decyzji. Ptaki utrzymywały długi klucz po drugim. Czernoguzy latał przez długi czas, a jeden z nich tak namoczony, że skrzydła były prawie trzymane. Lotował ostatnie i bardzo opóźnione za towarzyszy. Wreszcie zaczął zstąkać więcej i poniżej, rozpowszechniając skrzydła. Odkąd je umyli, jeszcze bardziej – i na próżno! Tutaj ptak dotknął żaluzji statku, zabity w żeglarce i – kratownicy! PAP na pokładzie Przykryj Chernoguz stał przestraszony i zawstydzony między nimi.
- AC, który! – Dembling wszystkie kurczaki Kaczki były nauczane i szydełkowane:
- Durrylo! Durrylo!
Chernogubs stał się nimi rozmawiać o płonącym Afryce, o piramidach i o strusii, które biegną wzdłuż pustyni tak szybko jak dzikie konie, ale kaczka nie rozumiała niczego z tego, co mówi, pchnął do siebie i powtarzane:
- Zdecydujmy, że jest to forner i wszystko.
- W rzeczywistości kochanie, – turniej ze złością Turcja. Potem Chernogube milczał i wezwał do swojej Afryki.
- i nogi stóp, IC są cienkie! – powiedział Turcja też śmieje się z nami! Turcja, powiedziała. – Powiedziało było dość dowcipne. I może jest zbyt niski dla ciebie. Do-du -, nie jest w ogóle bardzo delikatny. Cóż, będziemy zabawiać siebie!
i on nagrobki, kurczaki były okładziny, a kaczki zostały zatkane: Kry-Kry, Kud-Kuda, D-Dus! – I. Są one bardzo zabawione.
Ale Ylmar w tej chwili przybył do żołądka, otworzył drzwi i zwany Chornogusem i podskoczył do niego na pokładzie. Teraz już się spoczywał, a Yalymar wydawał się, że ptak kiwa głowy, dzięki.
blackogub migają szerokie skrzydła i polecieć podejmowanie decyzji. Kurczaki okładziny były kaczką, a zbiornik był tak uszkodzony z wściekłości, że grzebień został zmagany jak ogień.
- AZ obudzisz jutro zupę. – powiedział Ylmar i obudził się w swoim łóżeczku.
Dobry był spacer, który został zorganizowany dla niego tej nocy Olukoie.
czwartek
- wie, co? – Przeliterowany Ole-Lukoia. – Po prostu nie baj się! Teraz pokażę ci mała mysz. Na jego dłoni trzymał trochę ładnej marki. – przyszła zaprosić cię na ślub! Dwa myszy dziś wieczorem się ożeniły. Żyją lodem do swojej komórki mamy – zapytał Yalmar.
- Cóż, już mam nadzieję na mnie! – Przeliterowany Ole-Luke.- Będę ci w końcu, w palec – Zgodził się Yalmar. Szybko się zmienił i stał się ciężarnym blaszanym żołnierzem!
- Czy nie chcesz siedzieć w naparstku swojej mamy? – Powiedziałem mu mysz. Mam zaszczyt zabrać cię.
- Czym jesteś, Frecken, taka opieka dla Ciebie! – powiedział Ylmar, usiadł na naparstku i poszli na ślub myszy.
przez dziurę na podłodze, byli najpierw w długim korytarzu, taki wąski, że był możliwy tylko do prowadzenia pojazdu tylko w środku. Korytarz oświetlono przez gnicie.
- prawda, doskonale pachnie świetnie? – zapytała mysz, że Yalmara Czy może być lepszy?
W końcu dotarł do sali weselnej. Prawo była myszą pani, wyszeptali i przenieśli się między sobą, do ołowiu – kawalerii myszy, cały czas zeskrobali własne wąsy. A w środku, przede wszystkim panna młoda i pan młody stali i pocałował w ogóle w oczach, ponieważ byli zaangażowani, a teraz musiały się ożenić. A goście przyszli i przyszli, stało się tak ściśle, że myszy nie dawały się trochę, nawet szczęśliwa para pchnęła do drzwi, a nikogo nie może być nikogo, ani nie odejść. Sala, a także korytarz, został zliberalizowany przez Salę, – tylko i miał małą mysz, młody krewny, deser przyniósł im groch, w którym ich nazwiska miały miejsce, oczywiście tylko pierwsze litery. To był tylko cud!
Wszystkie myszy powiedział, że to wspaniały ślub, a czas spędzony jest bardzo miły.
i Ylmar poszedł do domu. Odwiedził szlachetne społeczeństwo, choć musiał go bardzo wysuszyć, zmniejszyć, aby nosić mundur z cyny żołnierza.
piątek
- Właśnie niesamowicie, ilu osób starszych nie chce być z nimi, powiedział Olo-Lukoi.- zwłaszcza tych, którzy popełnili coś złego. Chwalebny Goodnye Ole, mówią mi, – po prostu nie możemy wywołać, więc leżymy w całej nocy i widzimy tylko niegodne czyny. I one, jako kruchy bez skóry, rundą na krawędzi łóżka, a nawet spray na nas z wrzącą wodą. Jeśli przyszedłeś do nas i zawiodłeś ich, abyśmy mogli zobaczyć dobre sny .- I są tak głęboko westchnienie. – W rzeczywistości zapłacimy za ciebie, – przekonują. – Dobranoc, Ole. Pieniądze leżą na parapecie okiennym. Ale dlaczego mam pieniądze? Nie przychodzę na pieniądze nikomu! – mówi Ole-Lukoy.
- a co zrobimy dzisiaj w nocy? – zapytał Yalmar.
- Chcę wiedzieć, czy mam pragnienie na tę noc, aby odwiedzić ponownie na weselu, po prostu nie do końca wczoraj. Duża lalka twojej siostry, która jest ubrana przez chłopca i nazywa się Henryką, chce poślubić lalkę Berta. Ponadto, dzisiejsze urodziny, wiele wspaniałych prezentów są przygotowywane!
- a, jestem dobrze świadomy! Yelmar. Jak tylko lalka potrzebuje nowej sukienki, natychmiast świętować lub urodziny, lub Wesele! Było już sto razy!
- Więc dzisiaj będzie w stu pierwszym i ostatnim razem – jest coś niezwykłego! Spójrz tylko!
ylmar spojrzał na stół. Wystąpił mały karton, okna były oświetlone, a wszyscy żołnierze cynkowym robili karabin strażnikowy. Młode miejsca na podłodze, posłuszne na nodze stołu. Byli bardzo zaprojektowani, wciąż pak – musieli o tym pomyśleć!
One-Lukoya odzieżowa spódnica Black Granny, przywitał je, a wszystkie meble śpiewało na motywu Marsa piosenki, która napisała Honor tego wydarzenia ołówek:
Merry moment, szczęśliwy moment!
jak wiatr, piosenka leci,
Gdzie nasza para siedzi! –
Hairo! Hooray! – Wszystkie krzyki!
Choć skóra je, zobacz, co mile!
Następnie otrzymałeś prezenty, ale odmówiłeś nic jadalnego – byli synem ich własnej miłości.
- cóż, jak – iść do kaczki lub może lepiej za granicą? – zapytał młody Swallow opowiedział o wspaniałej decyzji, gdzie soczyste winogrona, gdzie powietrze jest miękkie, a skały takich kolorów, których tu nie ma wyobraźni.
- ale nie ma kalafiora. – Moja pokojówka z kurczaka. I kiedyś mieszkałem z kurczakami we wsi we wsi. Była grupa piasku, w której mogliśmy wstrząśnić i otworzyliśmy wejście do miasta z kapustą. Och, że była zielona! Nie widziałem niczego piękniejszego niż jej!
- ale jedna kieszeń jest podobna do drugiego jak dwie krople wody, – odmówiono połowu. – A potem tutaj jest tak zły.
- Cóż, możesz przyzwyczaić się do tego.
- ale tak zimno, można zamrozić.
- ale jest to dobre dla kapusty, – powiedział KVKA. – I wreszcie, jest ciepły! Od czterech lat temu lato rozciągały nas nawet pięć tygodni! A które było ciepło! Wszyscy po prostu sapnęli. Nawiasem mówiąc, mamy takie trujące gazy, jak tam jesteś! I nie ma też rabusiów! Nie, musisz być sędzią, aby nie rozważyć swojego kraju jako najlepszego! To nie jest warte życia! – a kurczak nawet czołgał się. – W końcu też podróżowałem! W szufladzie! Żadna przyjemność z podróży!
- Tak, KWA jest warta szanowanie osoby – powiedziała lalka Berta. Nie lubię też jeździć na skałach – potem w dół. Nie, pójdziemy lepiej w wiosce, gdzie są stosy piasku i miasta z kapustą.
Na tym i kruszony BR>
- co dziś bajka dzisiaj? – zapytał mały Ylmar, jak tylko Ole-Lukoyu umieścił go w łóżku.
- Dzisiaj nigdy! – odpowiedział OLE i otworzył piękny kolorowy Zonik. – Spójrz na tych chińskich, opuścili głowy.
.- Na jutro konieczne jest udekorowanie całego świata, powiedział Ole, bo jutro jest urlopem, Niedziela! Muszę polerować na wieży i sprawdzić, czy krasnoludy były dobrze wyczyszczone, wtedy musisz iść na pole – aby sprawdzić, czy wiatr wybucha z trawą i liśćmi. I najtrudniejsza praca dalej: konieczne jest usunięcie z nieba i czyszczenia wszystkich gwiazdek. Zbieram je w moim fartuchu, ale konieczne jest wyrzec się każdej gwiazdki i każdej dziury, w której usiadła, aby umieścić je wszystkie w swoich miejscach, aby były stłuszone i nie dostać się z nieba jeden po drugim.
- Słuchaj, ty, Goodbye Ole-Lukoy, – powiedział stary portret wiszące na ścianie, w pobliżu, który Yalmar. Jestem wielkim dziadkiem Jalmar, a jestem bardzo wdzięczny, że powiesz chłopcu inną bajkę Opowieści, ale nie musisz go wprowadzać. oszustwa i zniekształcić koncepcję. Gwiazdy nie można usunąć z nieba i czyste! Gwiazdy są tym samym świetlistym, co naszą ziemię, są dobre.
- Dziękuję, stary Pradu! Powiedział Olo-Lukoye. – Dziękuję Ci! Jesteś głową rodziny, jesteś najstarszy, ale wciąż jestem starszy od ciebie i wiedzieć, jak zachowywać się z małymi i dorosłymi. A teraz możesz powiedzieć, że chcesz .- i Ole-Lukoye poszedł, biorąc parasolowy parasol.
- Nie możesz już wyrażać swojej opinii! -Borms stary portret.
A tutaj Ylmar obudził się.
Niedziela
- dobry wieczór! – привітався Оле-Лукойє.
Яльмар кивнув йому, швидко скочив і повернув портрет прадіда обличчям до стіни, щоб він знову не втрутився в розмову.
– А тепер розкажи мені казки про п'ять зелених горошин, що народилися в одному стручку, і про штопальну голку, яка уявляла, що вона тоненька голка для шитва.
– Ну, доброго потрошку! – сказав Оле-Лукойє і спитав: – А які в тебе оцінки за поведінку?
– Хороші!
– Ану покажи! – наказав Оле.– Дивись мені, щоб завжди в тебе були хороші оцінки!
– Оце повчально! – пробурмотів портрет прадіда.– Значить, все-таки не завадить інколи висловити свою думку! – І він був дуже задоволений.
Оце тобі вся історія про Оле-Лукойє! А увечері він сам тобі розповість що-небудь.
Inne ciekawe bajki
Legenda o mieczach krzyżackich
Gdy wielki władca Władysław Jagiełło spotkał się z Krzyżakami w bitwie pod Grunwaldem, na początku nic nie było przesądzone. Po stronie polskiej zgromadzili się...
Jak Hopuś po raz pierwszy poszedł do przedszkola
Za wielkim wzgórzem stał piękny dom. Ale nie był to zwykły dom. Był niebieski jak niebo i były na nim namalowane słoneczka. Dach był jaskrawoczerwony. Stał pośr...
Anetka na wakacjach
Niedaleko ciemnego lasu stał mały domek. Mieszkali tam dziadek i babcia. W każde wakacje odwiedzała ich wnuczka Anetka – mała dziewczynka o brązowych, prostych...
Zguba
Tego wieczora, jak zwykle na obozie na którym był Krzyś, chłopcy grali w piłkę na pobliskim boisku. Właściwie nie było to boisko ale mała łąka, która przypomina...
Wielkanoc Wojtka: Wielki Czwartek
Wojtek skończył zupę z zielonego groszku i popędził do dziadka. Dziadek siedział w swoim ulubionym fotelu i popijał dziwny napój. – Witaj, dziadku! – wykrzykną...
Złota harmonijka
Daleko za lukrowym wodospadem, na południe od końca tęczy, tam, gdzie nocuje Słońce, między czterema wielkimi górami leży zapomniana Dolina Skrzatów, w której t...
Dodaj komentarz