O zagubionym płatku śniegu
Taki płatek śniegu ma mnóstwo przyjaciół. Nie dało się nawet policzyć, ilu ich jest. Jego najbliżsi przyjaciele to płatki śniegu, które wypadły z tej samej chmury. Trzymają się razem, zanim spadną na ziemię, a nawet na ziemi leżą obok siebie w zaspie. Kiedy płatki śniegu są razem, są szczęśliwe i odpoczywają zadowolone na ziemi, na dachach lub na drzewach tak długo, jak pozwala na to słońce.
Pewnej zimy wiatr mocno wiał. Padał śnieg i zdmuchnął jedną małą śnieżynkę o imieniu Śnieżynka daleko od jej przyjaciół z tej samej chmurki. Wylądowała w zaspie, skuliła się i płakała. Czuła się samotna, mimo że wokół niej było mnóstwo innych płatków śniegu. Ale nie chciały z nią rozmawiać, bo była obca.
Leżała tak przez całe dwa dni, samotna i nieszczęśliwa. Życzyła sobie, żeby słońce świeciło, a ona się roztopiła. Ale słońce nie chciało i nie chciało zerkać zza chmur. Nagle w oddali rozległ się śmiech i krzyk. Przybiegła grupa dzieci. Spod szalików i czapek zerkały jedynie ich roześmiane oczy i czerwone policzki. Turlały się w śniegu, robiły kulki, rzucały nimi w siebie lub toczyły je, aby były większe, by zrobić bałwankowi duży brzuch. Nawet Śnieżka dostała się do jednej z tych kul. Chłopiec z frędzlami rzucił je, śmiejąc się, w stronę wielkiego drzewa. Nie trafił, piłka rozbiła się o ziemię. A Śnieżka nie mogła uwierzyć swoim oczom. Wylądowała w samym środku swoich przyjaciół z tej samej chmury. Co za radość i powitanie! Wszystkie płatki śniegu trzymały się za ręce i obiecały sobie, że już nigdy nie pozwolą, by cokolwiek je rozdzieliło, nawet największy wiatr.
Inne ciekawe bajki
Legenda o mieczach krzyżackich
Gdy wielki władca Władysław Jagiełło spotkał się z Krzyżakami w bitwie pod Grunwaldem, na początku nic nie było przesądzone. Po stronie polskiej zgromadzili się...
Jak Hopuś po raz pierwszy poszedł do przedszkola
Za wielkim wzgórzem stał piękny dom. Ale nie był to zwykły dom. Był niebieski jak niebo i były na nim namalowane słoneczka. Dach był jaskrawoczerwony. Stał pośr...
Anetka na wakacjach
Niedaleko ciemnego lasu stał mały domek. Mieszkali tam dziadek i babcia. W każde wakacje odwiedzała ich wnuczka Anetka – mała dziewczynka o brązowych, prostych...
Zguba
Tego wieczora, jak zwykle na obozie na którym był Krzyś, chłopcy grali w piłkę na pobliskim boisku. Właściwie nie było to boisko ale mała łąka, która przypomina...
Wielkanoc Wojtka: Wielki Czwartek
Wojtek skończył zupę z zielonego groszku i popędził do dziadka. Dziadek siedział w swoim ulubionym fotelu i popijał dziwny napój. – Witaj, dziadku! – wykrzykną...
Złota harmonijka
Daleko za lukrowym wodospadem, na południe od końca tęczy, tam, gdzie nocuje Słońce, między czterema wielkimi górami leży zapomniana Dolina Skrzatów, w której t...
Dodaj komentarz