Małże i skarb morskich pereł
W głębokich, błękitnych głębinach Oceanu Istniejącego żyły dwa małże: Marina i Koral. Były to małże młode i ciekawe świata podwodnego, marzące o znalezieniu skarbu, który uczyniłby je sławnymi.
Pewnego dnia usłyszały o tajemniczym skarbie – magicznych perłach, ukrytych w jednej z głębokich jaskiń. Rozpalały się one w najpiękniejsze kolory tęczy i były uważane za skarb o nieocenionej wartości. Wpływając w tę historię, Marina i Koral postanowiły wyruszyć po przygodę i znaleźć owe skarby.
Wspólnie przemierzyły morskie głębiny, aż w końcu trafiły do ukrytej jaskini, gdzie perły miały być schowane. Bez wahania zaczęły je zbierać, a perły rozświetliły ich wnętrza tak, że cała jaskinia błyszczała jak niebo pełne gwiazd.
Jednak nie zauważyły, że gdy tak zbierają perły, jaskinia zaczynała się zapadać, a woda zaczyna wypełniać ją coraz bardziej. Zrozumiały, że osłupione skarbem, mogą utonąć w głębinach jaskini.
W międzyczasie Mądra Żółwica, która była strażniczką Oceanu Istniejącego i opiekunką morskich skarbów, poczuła się zaniepokojona. Gdy dowiedziała się, że Marina i Koral zbierają perły, natychmiast wyruszyła do jaskini, by im pomóc.
Kiedy dotarła na miejsce, zobaczyła małże, które próbowały uciekać przed wodą, ale były w opałach. Mądra Żółwica pomogła im wydostać się z jaskini i zrozumiała, że Marina i Koral popełniły błąd, zabierając perły bez pytania.
Marina i Koral poczuły się okropnie. Zrozumiały, że wywołały potencjalną katastrofę i naraziły na szwank życie morskich istot. Z wyrzutami sumienia powiedziały Mądrej Żółwicy całą prawdę i zdecydowały się zwrócić wszystkie perły, które ukradły.
Mądra Żółwica była wzruszona ich uczciwością i gotowością do naprawy błędu. Postanowiła im wybaczyć, ale pod jednym warunkiem: Małże Marina i Koral musiały pomóc jej w troszczeniu się o Ocean Istniejący i uczyć się sztuki ochrony morskiego środowiska. Mądra Żółwica postanowiła także sponsorować ich naukę i pomóc im stawić czoła przyszłym wyzwaniom.
Marina i Koral zrozumiały, że warto jest brać odpowiedzialność za swoje czyny i że uczciwość jest cenniejsza niż jakiekolwiek bogactwo. Wspólnie z Mądrą Żółwicą stali się opiekunami Oceanu Istniejącego i pracowali nad zachowaniem piękna i czystości morskiego środowiska.
Morał tej bajki jest taki sam jak poprzednio: warto brać odpowiedzialność za swoje czyny i być uczciwym, nawet jeśli popełnimy błąd. Czasem wybaczenie i możliwość naprawy błędów prowadzą do wielkich pozytywnych zmian w życiu.
Inne ciekawe bajki
Legenda o mieczach krzyżackich
Gdy wielki władca Władysław Jagiełło spotkał się z Krzyżakami w bitwie pod Grunwaldem, na początku nic nie było przesądzone. Po stronie polskiej zgromadzili się...
Jak Hopuś po raz pierwszy poszedł do przedszkola
Za wielkim wzgórzem stał piękny dom. Ale nie był to zwykły dom. Był niebieski jak niebo i były na nim namalowane słoneczka. Dach był jaskrawoczerwony. Stał pośr...
Anetka na wakacjach
Niedaleko ciemnego lasu stał mały domek. Mieszkali tam dziadek i babcia. W każde wakacje odwiedzała ich wnuczka Anetka – mała dziewczynka o brązowych, prostych...
Zguba
Tego wieczora, jak zwykle na obozie na którym był Krzyś, chłopcy grali w piłkę na pobliskim boisku. Właściwie nie było to boisko ale mała łąka, która przypomina...
Wielkanoc Wojtka: Wielki Czwartek
Wojtek skończył zupę z zielonego groszku i popędził do dziadka. Dziadek siedział w swoim ulubionym fotelu i popijał dziwny napój. – Witaj, dziadku! – wykrzykną...
Złota harmonijka
Daleko za lukrowym wodospadem, na południe od końca tęczy, tam, gdzie nocuje Słońce, między czterema wielkimi górami leży zapomniana Dolina Skrzatów, w której t...
Dodaj komentarz