Magiczny sen księżniczki Aurory
Za górami i dolinami stał wielki zamek. Był rządzony przez potężnego starego króla Ohrnosa, który mieszkał tam ze swoją piękną córką Aurorą. Dziwne imię bardzo dobrze opisywało króla. Król był bardzo potężny, arogancki i zawsze chodził z podniesionym nosem, nieustannie rozkazując wszystkim dookoła. Wszyscy ludzie w zamku się go bali.
Bało się go nawet sąsiednie królestwo, ponieważ wygrywał każdą bitwę.
Jednak król nie zawsze taki był. Kiedyś potrafił być dobry i miły, ale wszystko się zmieniło, gdy jego piękna żona, królowa, zmarła dawno, dawno temu. Ale teraz wszyscy bali się króla z wyjątkiem jednej pięknej osoby, jego jedynej córki, księżniczki Aurory. Była dobrą księżniczką, jej serce było we właściwym miejscu i wszyscy w zamku ją kochali, ponieważ była miła i zawsze wszystkim pomagała. Wiedziała, że jej ojciec, król Ohrnos, był w sumie dobrym człowiekiem. Kochała go i chciała otworzyć jego zimne serce. Jednak nadal nie wiedziała, jak sprawić, by jej ojciec nie był tak arogancki i nie wywyższał się ponad innych.
Noc zalała królewską dolinę migoczącymi gwiazdami, a ciężkie krople zimnego deszczu spływały po ozdobnych oknach królewskich komnat.
– Och, gdyby tylko było coś, co otworzyłoby serce mojego ojca – powiedziała do siebie księżniczka, patrząc, jak krople ściekają po oknie jej komnaty.
Aurora westchnęła smutno, przeczesała szczotką swoje złote loki, założyła białą koszulę nocną i położyła się w swoim dużym różowym łóżku. Tej deszczowej i ponurej nocy piękna księżniczka miała dziwny sen, w którym odwiedziła ją magiczna wróżka.
We śnie złotowłosa księżniczka Aurora i wróżka znalazły się na pięknej łące pełnej kwiatów, gdzie księżniczka Aurora odwróciła się i zobaczyła swoją piękną matkę – królową.
– Teraz królowa da ci cenną radę, jak otworzyć zimne serce króla – powiedziała wróżka i odleciała.
Ale sen wciąż trwał. Królowa objęła swoją piękną córkę Aurorę, otarła łzy spływające po jej policzkach i szepnęła jej do ucha:
– Moja piękna córko, nie smuć się z powodu mojej śmierci. Kocham cię najbardziej na świecie, podobnie jak twój ojciec król – powiedziała królowa matka do księżniczki i kontynuowała: – Jest jedna rzecz, która otworzy serce króla… Idź do królewskiego ogrodu, kwitnie tam rumianek. Zerwij go i zrób mocną herbatę dla króla. To właśnie robiłam mojemu mężowi, królowi, każdego dnia. To na pewno otworzy jego serce – powiedziała ciepło matka, całując córkę w policzki.
Wtedy księżniczka Aurora obudziła się ze swojego dziwnego snu. Była smutna, ale też szczęśliwa, ponieważ po długim czasie znów zobaczyła swoją piękną matkę, nawet jeśli był to tylko sen. Był wczesny ranek i deszcz już dawno przestał padać. Słońce wpadało do jej królewskiej komnaty, a księżniczka dokładnie wiedziała, co musi zrobić.
I jak to się skończyło? Czy księżniczce Aurorze udało się otworzyć zimne serce jej ojca, króla Ohrnosa? Tego, drogie dzieci, dowiemy się w następnej części .
Inne ciekawe bajki
Legenda o mieczach krzyżackich
Gdy wielki władca Władysław Jagiełło spotkał się z Krzyżakami w bitwie pod Grunwaldem, na początku nic nie było przesądzone. Po stronie polskiej zgromadzili się...
Jak Hopuś po raz pierwszy poszedł do przedszkola
Za wielkim wzgórzem stał piękny dom. Ale nie był to zwykły dom. Był niebieski jak niebo i były na nim namalowane słoneczka. Dach był jaskrawoczerwony. Stał pośr...
Anetka na wakacjach
Niedaleko ciemnego lasu stał mały domek. Mieszkali tam dziadek i babcia. W każde wakacje odwiedzała ich wnuczka Anetka – mała dziewczynka o brązowych, prostych...
Zguba
Tego wieczora, jak zwykle na obozie na którym był Krzyś, chłopcy grali w piłkę na pobliskim boisku. Właściwie nie było to boisko ale mała łąka, która przypomina...
Wielkanoc Wojtka: Wielki Czwartek
Wojtek skończył zupę z zielonego groszku i popędził do dziadka. Dziadek siedział w swoim ulubionym fotelu i popijał dziwny napój. – Witaj, dziadku! – wykrzykną...
Złota harmonijka
Daleko za lukrowym wodospadem, na południe od końca tęczy, tam, gdzie nocuje Słońce, między czterema wielkimi górami leży zapomniana Dolina Skrzatów, w której t...
Dodaj komentarz