Lisiczka i jeż
Pewnego razu przebiegła lisiczka odczuwała wielki głód, więc wylazła ze swojej kryjówki i wyruszyła szukać czegoś do zjedzenia. Biegała po świeżo zaoranym polu i węszyła, licząc, że znajdzie jakąś myszkę, którą będzie mogła schrupać. Nagle ujrzała jeża, który siedział przy mysim gnieździe i ze smakiem sobie ucztował.
Zazdrosna lisiczka się rozgniewała: „To nie jest jedzenie dla takiego kolczastego stworzenia jak ty! To mi należy się ta myszka!” wykrzyknęła, zabrała mu mysz i sama ją zjadła. Jeż był wściekły ze złości: „Mam nadzieję, że się zadławisz, złodziejko!” Ale lisiczka tylko się śmiała.
Potem zaczęła mu dokuczać: „Po co ci te twoje kolce?” Jeż spokojnie jej odpowiedział, że to jego obrona przed wrogami. Lisiczka się zaśmiała: „Ja nic takiego nie potrzebuję, jestem mądra, bystra, przebiegła, sprytna i wszystko rozwiążę.”
Ledwie to wypowiedziała, rozległ się skowyt i z krzaków wybiegły dwa psy. Jeż natychmiast zwinął się w kłębek, ale lisiczka musiała uciekać. Psy obwąchiwały jeża, jednak wkrótce im się to znudziło – pokłuły się o jego kolce. Pobiegli za lisiczką, która starała się uciec wszelkimi możliwymi sztuczkami. Ale na próżno – psy w końcu ją upolowały i przyniosły w pysku do swego pana.
I tak lisiczka przekonała się, że czasem nawet przebiegłość nie wystarcza i że skromne środki oraz prosta obrona mogą być silniejsze niż wszystkie podstępy. Jej przechwałki wobec jeża zemściły się na niej. A jeżyk spokojnie dalej dreptał po polu i wypatrywał kolejnej myszkę.
Inne ciekawe bajki
Jak Hopuś po raz pierwszy poszedł do przedszkola
Za wielkim wzgórzem stał piękny dom. Ale nie był to zwykły dom. Był niebieski jak niebo i były na nim namalowane słoneczka. Dach był jaskrawoczerwony. Stał pośr...
Bajka o kurze, która nie przestała marzyć
Gospodarstwo Magdy i Pawła znali chyba wszyscy w okolicy. Można tam było dostać świeże mleko i pyszne jajka, a w zagrodzie mieszkały naprawę wyjątkowe zwierzęta...
Jak niedźwiedź Brumek dostał się do miodu
Kiedy zaczęła się wiosna, różne zwierzątka zaczęły budzić się z zimowego snu. Jednym z nich był także duży niedźwiedź Brumek. Całą zimę spędził wygodnie w swoje...
Legenda o mieczach krzyżackich
Gdy wielki władca Władysław Jagiełło spotkał się z Krzyżakami w bitwie pod Grunwaldem, na początku nic nie było przesądzone. Po stronie polskiej zgromadzili się...
Anetka na wakacjach
Niedaleko ciemnego lasu stał mały domek. Mieszkali tam dziadek i babcia. W każde wakacje odwiedzała ich wnuczka Anetka – mała dziewczynka o brązowych, prostych...
Złota harmonijka
Daleko za lukrowym wodospadem, na południe od końca tęczy, tam, gdzie nocuje Słońce, między czterema wielkimi górami leży zapomniana Dolina Skrzatów, w której t...
Dodaj komentarz