Lisa i Kuma
Jeden przychodzi lisa, tak czczony i pełen szacunku, i mówi:
- Drogi Kumo, dziękuję za honor dostarczony mi i wierzysz, że nie otrzymasz z tego nie mniej przyjemności.
na chrzcie Lisa była dobrze wycofana, radośnie i mówi:
- Droga do Kumo, w naszym obowiązku dbanie o dziecko. Musisz zawsze mieć dobre jedzenie, więc kochanie się stało dobrze. Wiem, że w jednym miejscu przedszkola owiec, mogliśmy łatwo dostać pyszne jedzenie.
wilk Piosenka przyszła do smaku, a ona poszła wraz z lisem do chłopskiego dziedziniec. Lisa pokazała ją z daleka i mówi:
- Och, możesz go bronić, aw międzyczasie z drugiej strony będzie się obejrzeć, nie będzie w stanie złapać kurczaka.
Ale lis nie ma nigdzie nie poszedł, ale leżał na trawniku leśnym, wyciągnął się i zaczął odpoczywać.
Żelazo Vovachika w przedszkolu, ale leżąc tam pies, a on wychował galas. Prowadzenie chłopów, chwycił Kumę i pokonałem ją. Wreszcie wszystko udało się uciec; Przyszła jakoś i poszła do domu, nagle widzi – leży lisa. I został udawany i zaczął być podany:
- Ach, Kumonko, jak musiałem przejść! Zaatakował mi chłopów i pobitych wszystkich; Jeśli nie chcesz, żebym kłamał i umierał tutaj, musisz mnie stąd uczynić. Ostrożnie ich zdrowa kuma do domu>śmiała się nad nią i biegła.
Inne ciekawe bajki
Legenda o mieczach krzyżackich
Gdy wielki władca Władysław Jagiełło spotkał się z Krzyżakami w bitwie pod Grunwaldem, na początku nic nie było przesądzone. Po stronie polskiej zgromadzili się...
Jak Hopuś po raz pierwszy poszedł do przedszkola
Za wielkim wzgórzem stał piękny dom. Ale nie był to zwykły dom. Był niebieski jak niebo i były na nim namalowane słoneczka. Dach był jaskrawoczerwony. Stał pośr...
Anetka na wakacjach
Niedaleko ciemnego lasu stał mały domek. Mieszkali tam dziadek i babcia. W każde wakacje odwiedzała ich wnuczka Anetka – mała dziewczynka o brązowych, prostych...
Zguba
Tego wieczora, jak zwykle na obozie na którym był Krzyś, chłopcy grali w piłkę na pobliskim boisku. Właściwie nie było to boisko ale mała łąka, która przypomina...
Wielkanoc Wojtka: Wielki Czwartek
Wojtek skończył zupę z zielonego groszku i popędził do dziadka. Dziadek siedział w swoim ulubionym fotelu i popijał dziwny napój. – Witaj, dziadku! – wykrzykną...
Złota harmonijka
Daleko za lukrowym wodospadem, na południe od końca tęczy, tam, gdzie nocuje Słońce, między czterema wielkimi górami leży zapomniana Dolina Skrzatów, w której t...
Dodaj komentarz