Latająca skrzynia
Przeżył bardzo bogaty sprzedawca. Ale zmarł nagle, a wszystkie pieniądze dotarły do syna. Uzdrowił dużo zabawy, a tylko cztery kapcie, stara suknia i para pantoflov. Przyjaciele i wiedzą, że już nie chciał, ale jeden z nich, człowiek dobry, wysłał mu stare piersi! Jest świetny, a nie było nic, by nadrobić w klatce piersiowej, ale wszystko było w samym klatce piersiowej! Klatka piersiowa nie była łatwa. Warto kliknąć na zamek – a klatka piersiowa wykona w powietrzu.
syn coupe i wykonany. Klatka piersiowa przeleciała się z nim w kominie i cierpiał pod chmurami! Przybył do Turcji, złamał klatkę piersiową w lesie w bukiecie suchych liści, i poszedł do miasta.
Kobieta z dzieckiem z dzieckiem, a on zapytał ją:
- Słuchaj, kobiety! Jaki jest tutaj ten wspaniały pałac, w pobliżu samego miasta, wciąż okna są tak wysokie od ziemi?
- Jest księżniczka! – odpowiedział. – Są nacisnęła, że będzie nieszczęśliwa z piątego pana młodego, ale nikt inny nie ośmiela się pojawić, jak w obecności samego króla.
- Dziękuję! – powiedział syn coupe.
Poszedł do lasu, poszedł do piersi, przybył prosto na dachu pałacu i żelaza do księżniczki w oknie. Księżniczka spała na kanapie i była tak dobra, że nie opiera się i nie pocałuje. Obudziła się i była bardzo przestraszona, ale syn cofessa powiedział, że był tureckim Bogiem, który uciekł do powietrza. Wszyscy byli dalej, a on zaczął mówić jej bajki. A potem został nazwany, a księżniczka zgodziła się wychodzić na niego.
- ale musisz latać tutaj w sobotę! Powiedziała. – Król z królową przyjdzie do mnie. Będą bardzo pocieszani tym, co ożeniłem z tureckim Bogiem, ale spróbujesz powiedzieć im jako lepszej bajki. Matka lubi słuchać czegoś pouczającego i poważnego, a jego ojciec jest zabawą Kupił nową szatę, a potem siedział w lesie, aby stworzyć bajkę. W sobotę, król i królowa przybyli do księżniczki, a syn kupca był bardzo dobry.
- Powiedz coś poważnego, pouczającego – powiedziała królowa.
- ale to Można go śmiała! – Dodano króla.
jest dobre! – odpowiedział na syna cookatu i zaczął mówić. – Mieszkał pudełko meczów, które były bardzo dumne ze swoich wysokich pochodzenia: głowa ich rodziny, sosna, była największym i najstarszym drzewem w lesie. Teraz mecze leżały na półce między kołem a starym żelaznym kotlerem i mówił o jego dzieciństwie. Tak, był dobrze żył – powiedzieli. – Ale śmierciła jakaś rodzina, a cała nasza rodzina umarła! Pień otrzymał miejsce masztu Grota na wspaniałym statku, gałęzie spieprzyły się, gdzie i upadliśmy, aby służyć jako ludzie o świlatopisji. Na przykład było w kuchni, takich szanowani panowie, jak my! Rangnuję pierwsze miejsce w domu. Wszyscy siedzimy tu w domu, tylko wiadro jest czasami na dziedzińcu, a my znajdziemy wiadomości z kosza na jedzenie – często trafia na rynek i jest zbyt ostry język.
Co się zerwałeś?! – powiedział nagle skrępowanie.
Porozmawiajmy o tym, kto jest ważniejszy! – dopasowane mecze.
Nie, nie lubię mówić o sobie – powiedziała miska gliniana. – Numo po prostu rozmawiaj! Powiem nieco, że będzie jasne dla wszystkich. Na brzegu morza rodzimego, pod cieniem buk ...
świetnie! – Powiedzieli talerze.
... tam w jednej rodzinie potępiłem moją młodość. Wszystkie meble zostały wypolerowane, podłoga jest czysto umyta, a zasłony na oknach zmieniono co dwa tygodnie.
, jak jesteś zainteresowany opowiadaniem! – powiedział miotłę. – W twojej historii i usłyszeć kobietę, jest szczególna czystość!
Tak, tak! – zgodził się na wiadro.
miska Clay kontynuowała swoją historię, a koniec nie był gorszy od początku. Płytki zostały wyrwane od przyczepności, a miotła usunięta z szuflady pietruszki i koronowała go z miską.
Opper Dance! – powiedział szczypce do węgla i poszedł tańczyć. Stara tapicerka na krześle stojąca w rogu, z takiego spektaklu, łuszcząca się!
i jesteśmy koronowani? – zapytał pincety, a także zostały koronowane.
Wszystko to jest czarne! – Mecze myśli.
Teraz Samovar musiał śpiewać. Ale był dumny i chciał śpiewać, tylko stojąc na stole we właścicielach.
Co jeśli Samovar nie chce śpiewać, nie musisz śpiewać. Stara gęsi piórko powiedziała. – Za oknem wisi w klatce Nightingale – pozwól mu śpiewać!
Jest nieprzyzwoity – słuchanie stoiska! Powiedział duży czajnik miedziany. – Pozwól nam osądzić nas kosz na jedzenie!
Czy można spędzić wieczory? – odpowiedział kosz. – Czy nie możesz umieścić domu na odpowiedni poziom? Wszyscy znali jego miejsce, a ja prowadziłbym wszystkich! Wtedy sprawa pójdzie zupełnie inaczej. – krzyknęli wszystko.
Nagle drzwi zostały otwarte, serwowane pokojówce i wszyscy udało się. Ale nie było garnka, którego nie marzę o sobie o mojej czystości i że mógł zrobić. Gdybym już zabrał do pracy, poszedłbym rumu! Wszyscy myślali. Pokojówka wzięła mecze i zapalił świecę. Jak przeciwstawili się, złapać ogień! Teraz każdy może zobaczyć, że jesteśmy najbardziej zachwycający! Sądzili. – Ile z nas jest blasku i światła! Kiedy spalone.
- wspaniała bajka! Powiedziała królową. – Podoba mi się w kuchni wraz z meczami! Tak, jesteś godny naszej córki.
- Avorus! Powiedział król. – Wesele odbędzie się w poniedziałek!
Wieczorem oświetlenie ułożone w mieście. Uliczny chłopiec krzyknął Hurra! i gwizdnął. To konieczne, aby wymyślić wszystko! – Myślał, że syn coupe. Kupił rakiety, ulotki, złożył to wszystko w jego klatce piersiowej i utopił w powietrzu. Nigdy nie widziałem tego fajerwerków Ile plotek poszedł do miasta! Wszyscy opowiedzieli o ona widzieli na swój sposób, ale wszyscy twierdzili, że to był niesamowity widok.
- Widziałem Boga! – powiedział jeden. – Jego oczy były jak gwiazdy, ale broda – jak piana morska!
- Bóg przeleciał w ognisty płaszcz przeciwdeszczowy! – zgłosił inny. – Z fałdami pojawiło się ślub.
Następny dzień odbył się ślub. Najlepszy syn wrócił do lasu, aby usiąść w klatce piersiowej, ale go nie znalazło. Skrzynia została spalona! Dostała iskra z fajerwerków, piersiową męki, a potem wybuchła i tylko popioły.
Inne ciekawe bajki
Legenda o mieczach krzyżackich
Gdy wielki władca Władysław Jagiełło spotkał się z Krzyżakami w bitwie pod Grunwaldem, na początku nic nie było przesądzone. Po stronie polskiej zgromadzili się...
Jak Hopuś po raz pierwszy poszedł do przedszkola
Za wielkim wzgórzem stał piękny dom. Ale nie był to zwykły dom. Był niebieski jak niebo i były na nim namalowane słoneczka. Dach był jaskrawoczerwony. Stał pośr...
Anetka na wakacjach
Niedaleko ciemnego lasu stał mały domek. Mieszkali tam dziadek i babcia. W każde wakacje odwiedzała ich wnuczka Anetka – mała dziewczynka o brązowych, prostych...
Zguba
Tego wieczora, jak zwykle na obozie na którym był Krzyś, chłopcy grali w piłkę na pobliskim boisku. Właściwie nie było to boisko ale mała łąka, która przypomina...
Wielkanoc Wojtka: Wielki Czwartek
Wojtek skończył zupę z zielonego groszku i popędził do dziadka. Dziadek siedział w swoim ulubionym fotelu i popijał dziwny napój. – Witaj, dziadku! – wykrzykną...
Złota harmonijka
Daleko za lukrowym wodospadem, na południe od końca tęczy, tam, gdzie nocuje Słońce, między czterema wielkimi górami leży zapomniana Dolina Skrzatów, w której t...
Dodaj komentarz