Boże Narodzenie Sowy Jonatana
Sowy przeżywają w zimie trudne chwile. Myślisz, że one po prostu śpią lub odpoczywają w cieple swojej dziupli w drzewie? Cóż, mylisz się. Owszem, nie zobaczysz sowy w lesie w ciągu dnia. Sowa wylatuje dopiero o zmierzchu, ale wtedy naprawdę ma mnóstwo do roboty. Musi mieć doskonały wzrok i słuch, i umieć latać bezszelestnie przez las. Z gałęzi bacznie obserwuje szelesty, dzięki czemu może polować na najlepsze jedzenie. A ponieważ myszy, nornice i żaby znane są z tego, że zimą śpią, sowa musi czekać, aż uda jej się złapać ptaka. A to może zająć dużo czasu.
Sowy często żyją samotnie i tak jest w przypadku sowy Jonatana, o którym będę wam opowiadała. Jonatan zbudował swoje gniazdo na najwyższej skale w okolicy, za dużą brzozą. Puchacz to duża sowa i musi budować swoje gniazdo na ziemi, bo żadna gałąź nie mogłaby go unieść.
W Wigilię Jonathan wczesnym wieczorem jak zwykle odleciał do lasu. Tym razem jednak nie szukał jedzenia, jego brzuch był jeszcze pełny od poprzedniego dnia. Rozejrzał się po kolorowych owocach zapomnianych na drzewie i po ładnych kolorowych liściach, które jeszcze pozostały tu i ówdzie na gałęziach, gdzie wiatr nie zdążył ich zdmuchnąć. Wszystko, co mu się spodobało, zbierał w dziób i zanosił do swojego gniazda. Kiedy była już spora kupka, Jonathan zaczął rozrzucać wokół gniazda owoce róży, jarzębiny i kolorowe liście.
To było jak prawdziwa ozdoba świąteczna. Spojrzał z sentymentem na swoje dzieło. Przez całą wigilijną noc Jonatan siedział w udekorowanym gnieździe, słuchając ptaków ćwierkających kolędy w pobliżu, szczęśliwy i zadowolony. I wiesz co? Nie czuł się w ogóle samotny, bo wokół niego panowała piękna, świąteczna atmosfera, a niebo było pełne gwiazd świecących dla jego przyjemności.
Inne ciekawe bajki
Legenda o mieczach krzyżackich
Gdy wielki władca Władysław Jagiełło spotkał się z Krzyżakami w bitwie pod Grunwaldem, na początku nic nie było przesądzone. Po stronie polskiej zgromadzili się...
Jak Hopuś po raz pierwszy poszedł do przedszkola
Za wielkim wzgórzem stał piękny dom. Ale nie był to zwykły dom. Był niebieski jak niebo i były na nim namalowane słoneczka. Dach był jaskrawoczerwony. Stał pośr...
Anetka na wakacjach
Niedaleko ciemnego lasu stał mały domek. Mieszkali tam dziadek i babcia. W każde wakacje odwiedzała ich wnuczka Anetka – mała dziewczynka o brązowych, prostych...
Zguba
Tego wieczora, jak zwykle na obozie na którym był Krzyś, chłopcy grali w piłkę na pobliskim boisku. Właściwie nie było to boisko ale mała łąka, która przypomina...
Wielkanoc Wojtka: Wielki Czwartek
Wojtek skończył zupę z zielonego groszku i popędził do dziadka. Dziadek siedział w swoim ulubionym fotelu i popijał dziwny napój. – Witaj, dziadku! – wykrzykną...
Złota harmonijka
Daleko za lukrowym wodospadem, na południe od końca tęczy, tam, gdzie nocuje Słońce, między czterema wielkimi górami leży zapomniana Dolina Skrzatów, w której t...
Dodaj komentarz